Koszykówka rozpoczęła bój o ubezpieczenia

Kilka lat temu w polskiej telewizji można było oglądać popisy najlepszych koszykarzy na świecie. Chodzi tu oczywiście o transmisje pojedynków ligi amerykańskiej ligi NBA. Magic Jonhson, Michael Jordan, Shaq O`Neil, Dennis Rodman, Scottie Pipen to tylko niektóre postaci, które uwielbialiśmy. Dziś wśród dziesiątek koszykarzy grających w Stanach jest Gortat, nasz rodak. Nie mniej żaden polski kanał telewizyjny nie pokazuje nawet skrótów z meczów NBA. A że nasza liga i nasze rodzime kluby są słabe, reprezentacja także nie ma żadnych sukcesów na swoim koncie, to i samego zainteresowania basketem nie widać. Ani jeśli mówić o klasycznej koszykówce, ani o streetballu. Wydawało się, że jest szansa za zmiany. W końcu w naszym kraju w tym roku odbyły się Mistrzostwa Europy. Nie spisaliśmy się jednak ani sportowo, ani organizacyjnie. Prawdopodobnie ten sport przez wiele lat jeszcze będzie u nas w głębokim dołku. Musiałby się zdarzyć cud, ale kiedy i gdzie, jeśli nie podczas czempionatu na własnych parkietach?

Nie mamy jednak zamiaru rozpisywać się o stanie polskiego basketu. Chodzi nam w tym miejscu o ubezpieczenia sportowe. Te – musimy wiedzieć – zapoczątkowały zawodowe lig sportowe w Stanach Zjednoczonych. Jednym z prekursorów była między innymi legendarna liga NBA, w której rywalizują najlepsze koszykarskie kluby świata. Rywalizują tam też najlepiej zarabiający sportowcy, przecież kontrakty najlepszych koszykarzy opiewają na dziesiątki milionów dolarów. Nie dziwne więc, że właściciele klubów i managerowie od dawna zastanawiali się, w jaki sposób zabezpieczyć się od utraty kapitału włożonego w budowanie drużyny. A jak to zrobić? Oczywiście ustrzegając się przed stratą zawodnika, tutaj z pomocą przyszły firmę zajmujące się wypłatami odszkodowań. Ubezpieczenie sportowca stało się w Stanach czymś normalnych, zjawiskiem towarzyszącym profesjonalnemu sportowi. Z czasem tendencje podłapały i inne dyscypliny sportowe – futbol, baseball. Ubezpieczenie sportowców związanych kontraktem z klubem zaczęły pojawiać się i w Europie. Tutaj jednak nie przyszło to do koszykówki,a le do piłki nożnej. Ie ma się co dziwić jednak. To przecież futbol na Starym Kontynencie uważany jest za najważniejszą dyscyplinę sportową. Zdecydowanie mniejsza wagę przywiązuje się w Europie do basketu, szczypiorniaka, czy też siatkówki.

Wraz z rozwojem profesjonalnego sportu przyszły i nowe oferty w agencjach ubezpieczeniowych. Firmy te prowadzą negocjacje z klubami i podpisują umowy – niekiedy tylko zbiorowe, niekiedy i indywidualne. Gwiazdy sportu objęte są całkowitą ochroną, nie tylko pod względem medycznym, ale i ubezpieczeniowym. Ubezpieczenie sportowe obejmuje każdy rodzaj „niewskazanej” dolegliwości u zawodnika, od kontuzji związanych z trenowaniem i rywalizacją na sportowej arenie, po urazy wywołane atakiem kibiców rywala. Oczywiście stawi u ubezpieczycieli są różne, ale na pewno warto takimi ofertami się interesować. Sport wiąże się przede wszystkim z dobrą reklamą i dochodami, jeśli inwestujemy w sportowców, to zabezpieczmy się też na wypadek ich kontuzji, czyli czasu, kiedy ich na arenie sportowej będzie brakowało.

You may also like