Matowe szkło

Soczewka zaś jest „kryształem biologicznym” zbudowanym z bardzo regularnie rozmieszczonych komórek. Każda z nich zawiera białko krystalinę które tworzy kompleksy układające się w parakrystaliczny wzór. Dzięki takiemu rozmieszczeniu cząsteczek krystaliny cytoplazma wydaje się optycznie jednorodna i ma taki sam współczynnik załamania światła w każdym punkcie każdej komórki. PRZEJRZYSTOŚĆ jest jednak kosztowna. Komórki soczewki przeżywają wprawdzie kontrolowane samobójstwo organelli, ale ta degradacja ma poważne konsekwencje. Brak jąder komórkowych to brak programu genetycznego, który umożliwia tworzenie nowych elementów. Dojrzale komórki soczewki inaczej niż komórki pozostałych tkanek nie mogą się regenerować i naprawiać uszkodzeń. Zdolność do wymiany uszkodzonych struktur jest podstawową zaletą systemów biologicznych. Okres póltrwania cząsteczek budujących ludzkie komórki wynosi zwykle od kilku minut do kilku dni. Po upływie około sześciu miesięcy 90% tych cząsteczek zostaje wymienionych na nowe.

Komórki soczewki muszą jednak funkcjonować przez cale nasze życie. To imponująco długo. Brak zdolności naprawiania własnych struktur sprawia, że komórki soczewki są szczególnie wrażliwe na pewne czynniki. Na przykład silne odwodnienie może spowodować wytrącanie krystalin i kurczenie się komórek, które następnie przekształcają się w zbitą grudkę. Taka grudka lokalnie zmienia współczynnik załamania światła i w polu widzenia pojawia się mglista plama. Wystarczy kilka tygodni silnego odwodnienia, by zaczęła się rozwijać zaćma. Nawet jeśli do tego nie dojdzie, to i tak z powodu braku procesów naprawczych w komórkach soczewki wszelkiego typu drobne urazy będą się kumulować. Regularne narażanie oka na działanie wolnych rodników tlenowych, promieniowania ultrafioletowego lub latami podniesionego poziomu glukozy we krwi chorych na cukrzycę w wielu przypadkach prowadzi do zaćmy i w konsekwencji do interwencji chirurgicznej

Wzmianki o usuwaniu zmętnialej soczewki oka znajdujemy już w pochodzącym z XVIII wieku p.n.e. kodeksie Hammurabiego. W starożytnych egipskich oraz średniowiecznych europejskich i islamskich tekstach znajdują się opisy zabiegów oddzielania soczewki od mięśnia rzęskowego i wpychania jej do cieczy szklistej gęstego płynu znajdującego się w tylnej części oka. W ten sposób odsłaniano światłu drogę do siatkówki, ale równocześnie usuwano element, który to światło na niej ogniskował. Po zabiegu pacjenci widzieli jedynie rozmazane obrazy, jakby pływali pod wodą z otwartymi oczami. Szkła optyczne, których zaczęto używać na przełomie XVII i XVIII wieku, kompensowały brak zdolności skupiania światła. A obecnie stosowane sztuczne soczewki eliminują konieczność noszenia okularów. W samych tylko Stanach Zjednoczonych lekarze każdego roku przeprowadzają ponad milion operacji usunięcia zaćmy. Na szczęście dziś zabieg ten jest skuteczny niemal w 100% i trwa nie dłużej niż 45 min.

You may also like