Na wypadek wojny

Nie ma chyba nic gorszego od wojny domowej. Od momentów, kiedy to brat zabija brata w imię jakichś chorych i obłędnych idei. Niewiele się o takich konfliktach zbrojnych mówi na co dzień, ale musimy mieć świadomość, że wojny domowe są i dręczą wiele społeczeństw. Najwięcej takich wojen prowadzonych jest obecnie na Czarnym Lądzie, czyli w krajach afrykańskich,. Tam walczą ze sobą poszczególne plemiona zamieszkujące jeden kraj. Dochodzi tam także często do masowych mordów w ramach czystek etnicznych.

Kiedy dochodzi do wojen domowych w Afryce to zazwyczaj trudno tamtym społeczeństwom doprosić się pomocy. Owszem, często swat reaguje, ale robi to enigmatycznie, często zaledwie w formie litów potępiających agresorów. To niczego jednak nie zmienia i na pewno nie ratuje życia. Taka forma rozwiązywania konfliktów zbrojnych niestety w Afryce się nie sprawdza. Niestety siły ONZ nie reagują zdecydowanie, bo… no właśnie, dlaczego? Tego nikt nie wie, niestety biednym krajom nikt nie chce pomagać.

Nasz dobytek można ubezpieczyć na wypadek wojny. Agencje ubezpieczeniowe jak widać prześcigają się w swoich ofertach – do granic rozsądku. W przypadku ubezpieczeń na wypadek zniszczeń spowodowanych konfliktami zbrojnymi możemy jednak mówić o absurdzie. Dlaczego? Takie ubezpieczenia nie mają się w żaden sposób do logiki. Można to sobie wziąć na przysłowiowy chłopski rozum – jeśli wybuchnie wojna, to ie w głowie nam będzie użeranie się z ubezpieczycielem i dowodzenie, że zrujnowany dom jest efektem wojennych działań. Mało tego, prawdopodobnie po odszkodowanie w takim wypadku nie będzie nawet do kogo pójść, bo wojna niszczy nie tylko domy, ale i gospodarkę. Toteż ubezpieczając się na wypadek wojen o konfliktów zbrojnych dajemy się najzwyczajniej oszukać przez agencje ubezpieczeniowe, naciągnąć na niepotrzebnie koszta.

Kiedy rozpatrujemy wszelkiego rodzaju ubezpieczenia, to zdecydowanie lepiej jest się przyjrzeć tym realnym produktom. Ubezpieczajmy się na wypadek realnych przygód, jakie mogą nas w życiu spotkać, od wypadków podczas wycieczek wakacyjnych. Ubezpieczmy się od pożarów, jakie mogą się przytrafić naszym domom, od wybuchów gazu, zalania w wyniku awarii instalacji wodno-kanalizacyjnej. Ubezpieczenia mogą też obejmować przypadku powodzi i huraganów – jeśli mieszkamy w tych regionach kraju, które są narażone na takie wypadki. Nie szukajmy na siłę innych produktów.

Najmodniejszym ubezpieczeniem jest to, które wiąże się z odszkodowaniami na wypadek niespodziewanej utraty życia przez nas, lub członków naszej rodziny. Wypadki się przytrafiają – od samochodowych, po katastrofy budowlane, nagle „awarie” organizmu (zawały serca, choroby genetyczne, etc.). Wypadki zdarzają się w pracy. Oczywiście mamy standardowe ubezpieczenia pracownicze, ale zdecydowanie lepiej jest dodatkowo ubezpieczyć się w prywatnej firmie ubezpieczeniowej. Kosztuje to stosunkowo niewiele, ale na pewno z perspektywy czasu się opłaca. Warto też, by ewentualny wypadek i nasza śmierć nie sprawiła, że nasi najbliżsi pozostaną bez środków do życia.

You may also like