Nie lubimy ubezpieczeń

Wiele krajów europejskich zachwyca się możliwościami, jakie dają im ubezpieczenia. Nasz naród jest jednak zupełnie inny i sceptycznie podchodzi do tej sprawy. Okazuje się, że nie jesteśmy zainteresowani większością ofert, jakie mają dla nas duże firmy ubezpieczeniowe. Być może dzieje się tak dlatego, że mamy złe doświadczenia jeśli chodzi o tę gałąź usług. Słyszymy wiele o aferach związanych z ubezpieczeniami. Okazuje się, że jest wiele dziwnych firm, które oferują ubezpieczenia, jednak po kilku miesiącach giną wraz z pieniędzmi ludzi, którzy dali się nabrać, ale także ze szczegółowymi danymi osobowymi, które można wykorzystać na różne sposoby szkodząc ich właścicielom. Poza tym wstrętem napawają nas przedstawiciele firm ubezpieczeniowych.

Od nikogo nie możemy uzyskać konkretnych informacji, co ile i kiedy otrzymamy, jakie są zasady przyznawania odszkodowań. Regulamin, jak zwykle jest zbyt długi, pisany małymi literkami i językiem, który trudno odszyfrować. To wszystko skutecznie nas zniechęca. Wydaje się, że ubezpieczenie to prosta sprawa. Zachęcają do tego liczne reklamy, które zapewniają, że formalności to konieczne minimum, że wszystko jest proste i przejrzyste. Jednak wystarczy zadzwonić do takiego przedstawiciela ubezpieczeniowego, a okaże się, że wszystko wygląda zupełnie inaczej. Papierów jest całe mnóstwo, trudno się w tym połapać, a dodatkowo jesteśmy popędzani do złożenia podpisów. Rzadko kto faktycznie czyta regulamin i przygląda się krytycznie ofertom, jakie kieruje do nas ubezpieczyciel. Tymczasem jest to niezwykle ważne, ponieważ w umowie może być wiele haczyków, przez które w przyszłości nie otrzymamy odszkodowania, gdy będziemy tego potrzebować. Dlatego, gdy już się zdecydujemy na ubezpieczenia, należy koniecznie przejrzeć wszystkie papiery.

Nie lubimy ubezpieczeń także dlatego, że niestety rzeczywistość nie wygląda jak bajka czy reklama telewizyjna danej formy ubezpieczeniowej. Wypłata odszkodowania nie następuje niezwłocznie, jak to wiele firm zapewnia. Niestety możemy czuć się bardziej zestresowani niż, jakbyśmy ubezpieczenia nie posiadali. Przez to, że z góry jesteśmy traktowani jak oszuści. Gdy wybuchnie pożar, jesteśmy podejrzani o to, że sami go zaprószyliśmy po to, by otrzymać od firmy odszkodowanie. Podobnie jest z powodzią, zalaniem czy też z chorobą. Takie niedelikatne podejrzliwe zachowanie może nas skutecznie zniechęcić do jakiejkolwiek formy ubezpieczenia. Dlatego też niezbyt przychylnym okiem patrzymy na to zjawisko. Poza tym panuje powszechne przekonanie, że firmy ubezpieczeniowe po prostu okradają nas z pieniędzy, nie oferując nic w zamian. Uważamy, że są złodziejami i wielkimi korporacjami, które bogacą się na naszych pieniądzach. Polacy wciąż nie są przekonani do ubezpieczenia, znacznie bardziej wolą już odkładać pieniądze na czarną godzinę. Niestety to także nie jest rozsądne. Mimo że nie przepadamy za ubezpieczeniami, warto na pewno się tematem zainteresować, być może komuś naprawdę jest to potrzebne i być może naprawdę się nie zawiedzie.

You may also like