Na wypadek wojny

Nie ma chyba nic gorszego od wojny domowej. Od momentów, kiedy to brat zabija brata w imię jakichś chorych i obłędnych idei. Niewiele się o takich konfliktach zbrojnych mówi na co dzień, ale musimy mieć świadomość, że wojny domowe są i dręczą wiele społeczeństw. Najwięcej takich wojen prowadzonych jest obecnie na Czarnym Lądzie, czyli w krajach afrykańskich,. Tam walczą ze sobą poszczególne plemiona zamieszkujące jeden kraj. Dochodzi tam także często do masowych mordów w ramach czystek etnicznych.

Kiedy dochodzi do wojen domowych w Afryce to zazwyczaj trudno tamtym społeczeństwom doprosić się pomocy. Owszem, często swat reaguje, ale robi to enigmatycznie, często zaledwie w formie litów potępiających agresorów. To niczego jednak nie zmienia i na pewno nie ratuje życia. Taka forma rozwiązywania konfliktów zbrojnych niestety w Afryce się nie sprawdza. Niestety siły ONZ nie reagują zdecydowanie, bo… no właśnie, dlaczego? Tego nikt nie wie, niestety biednym krajom nikt nie chce pomagać.

Nasz dobytek można ubezpieczyć na wypadek wojny. Agencje ubezpieczeniowe jak widać prześcigają się w swoich ofertach – do granic rozsądku. W przypadku ubezpieczeń na wypadek zniszczeń spowodowanych konfliktami zbrojnymi możemy jednak mówić o absurdzie. Dlaczego? Takie ubezpieczenia nie mają się w żaden sposób do logiki. Można to sobie wziąć na przysłowiowy chłopski rozum – jeśli wybuchnie wojna, to ie w głowie nam będzie użeranie się z ubezpieczycielem i dowodzenie, że zrujnowany dom jest efektem wojennych działań. Mało tego, prawdopodobnie po odszkodowanie w takim wypadku nie będzie nawet do kogo pójść, bo wojna niszczy nie tylko domy, ale i gospodarkę. Toteż ubezpieczając się na wypadek wojen o konfliktów zbrojnych dajemy się najzwyczajniej oszukać przez agencje ubezpieczeniowe, naciągnąć na niepotrzebnie koszta.

Kiedy rozpatrujemy wszelkiego rodzaju ubezpieczenia, to zdecydowanie lepiej jest się przyjrzeć tym realnym produktom. Ubezpieczajmy się na wypadek realnych przygód, jakie mogą nas w życiu spotkać, od wypadków podczas wycieczek wakacyjnych. Ubezpieczmy się od pożarów, jakie mogą się przytrafić naszym domom, od wybuchów gazu, zalania w wyniku awarii instalacji wodno-kanalizacyjnej. Ubezpieczenia mogą też obejmować przypadku powodzi i huraganów – jeśli mieszkamy w tych regionach kraju, które są narażone na takie wypadki. Nie szukajmy na siłę innych produktów.

Najmodniejszym ubezpieczeniem jest to, które wiąże się z odszkodowaniami na wypadek niespodziewanej utraty życia przez nas, lub członków naszej rodziny. Wypadki się przytrafiają – od samochodowych, po katastrofy budowlane, nagle „awarie” organizmu (zawały serca, choroby genetyczne, etc.). Wypadki zdarzają się w pracy. Oczywiście mamy standardowe ubezpieczenia pracownicze, ale zdecydowanie lepiej jest dodatkowo ubezpieczyć się w prywatnej firmie ubezpieczeniowej. Kosztuje to stosunkowo niewiele, ale na pewno z perspektywy czasu się opłaca. Warto też, by ewentualny wypadek i nasza śmierć nie sprawiła, że nasi najbliżsi pozostaną bez środków do życia.

Continue Reading

Nagniotki – Stopy

Nagniotki są spowodowane nieprawidłowa budową stopy. Na przykład zachodzące na siebie palce mogą powodować tą uciążliwą dolegliwość. Poza tym nagniotki mogą być spowodowane płaskostopiem. Kiedy krew płynie wolno przez organizm, wtedy bardzo powoli tez poszczególne komórki i tkanki dostają pożywienie. Przyczyną nagniotków mogą być także problemy z tego typu krążeniem. Skóra przez małe odżywienie staje się twarda i nie można z nią nic zrobić, wtedy właśnie powstają nagniotki. Łatwo jest ją uszkodzić przez nacisk. Inną dolegliwością, która potrafi zepsuć urodę i zdrowie stóp są odciski. Odciski powstają na placach u stóp, nie są tak wielkie jak nagniotki. Bardzo utrudniają chodzenie, kiedy ich w jakiś sposób chodząc utykamy albo przyciskamy. Odciski tak bolą, bo ich rdzeń znajduje się w głębi skóry, gdzie są naczynia krwionośne, z którymi są połączone. Dlatego właśnie docierają aż do nerwów. Te pęcherzyki, czy odciski, które pojawiają się miedzy stopami nie są aż tak bolesne jak te pojawiające się na przykład na brzegach stóp, ale także mogą utrudnić chodzenie.

Można pozbyć się niedoskonałości skóry powstających na stopach. Pomogą w tym specjalne kosmetyki zmiękczające naskórek. Skóra, która zrogowaciała, tworzy właśnie takie niespodzianki na stopach. Jest to martwa część naszego ciała, dlatego można spokojnie się jej pozbyć bez obaw o towarzyszący temu zabiegowi pielęgnacyjnemu jakikolwiek ból. Najprostszym sposobem są kąpiele stóp w wodzie z duża ilością mydła. Spowodują one, że skóra będzie bardzo miękka,, ale to także wysusza skórę stóp. Nagniotki powstają pd spodem stóp. Są trudniejsze do usunięcia niż odciski. Usuwanie odcisków właściwie powinno przebiegać w sterylnych warunkach żeby można było uniknąć zakażenia. W aptece można kupić specjalne żele, które rozmiękczają tenże naskórek, żeby można było go swobodnie usunąć zamiast czekać aż sam zejdzie, a czasami nie zejdzie sam, zwłaszcza jeśli cały czas nosimy podobne buty, które sprzyjają powstaniu nagniotków w określonym miejscu. Pozbywanie się nagniotku i odcisków nie musi boleć.

Płaskostopie to błąd wysklepienia stopy. Naturalnie stopa powinna mieć dwa łuki. Jeden z łuków jest podłużny, drugi poprzeczny. Pierwszy z nich należy do wewnętrznej strony stopy, drugi natomiast biegnie pod nasadą palców. Drugi z nich jest znacznie krótszy od pierwszego. Łuk znajdujące się w stopach amortyzują nasze ewentualne upadki, powodują, że nie przewracamy się cały czas. Nasze stopy pomagają nam wytrzymać wszelkie wstrząsy. Do płaskostopia prowadza także czynniki jak na przykład nadwaga, która rozwinęła się u pacjenta w stopniu znacznym albo olbrzymim. Płaskostopie jest także powodowane przez małe krążenie krwi. Krew niedopływająca do stóp sprawia, ze mięśnie znajdujące się tam są bardzo słabe. łuk stopy otrzymują na jego stałym i dobrym miejscu mięśnie i wiązadła, a one są osłabione, kiedy krew nie dopływa prawidłowo do stopy. Poza tym do płaskostopia przyczynia się noszenie wysokich obcasów. Jeśli stale nosimy wysokie obcasy,to wcześniej czy później, kondycja naszych łuków obniży

Continue Reading

Przedziały

Wykazaliśmy, że niektóre przedziały, czyli kompartmenty, różnicujących się komórek w tym jądro komórkowe i mitochondria ulegają destrukcji tak samo, jak podczas pełnej apoptozy dojrzałych komórek. Jednak inne kompartmenty, na przykład cytoszkielet, pozostają nienaruszone. A zatem komórki soczewki wykorzystują samobójczą maszynerię nie po to, by się zniszczyć, ale by przeprowadzić różnicowanie. Natychmiast wpadliśmy na pomysł, że mechanizm hamowania apoptozy mógłby powstrzymać m.in. rozwój chorób neurodegeneracyjnych, które charakteryzują się nadmiernym i niekontrolowanym zamieraniem komórek. By wykorzystać to zjawisko w leczeniu, musimy odkryć sygnały używane przez komórki soczewki do zatrzymywania procesu destrukcji. Jeśli natomiast odkryjemy, co nakłania je do degradacji organelli komórkowych, może nauczymy się skłaniać komórki nowotworowe do samobójstwa. Fakty powoli zaczynają układać się w całość. Teoria przedstawiona przez Stevena Bassnetta z Washington University wyjaśnia, jak inicjowana jest apoptoza.

Podczas rozwoju soczewki, gdy nowe komórki powstają wokół już istniejących (jak warstwy cebuli), starsze wewnętrzne komórki coraz bardziej oddalają się od powierzchni i zmniejsza się ilość docierającego do nich tlenu. Jeśli stężenie tlenu spadnie poniżej pewnej wartości, naruszona zostaje integralność mitochondriów ich funkcjonowanie zależy od dostępności tlenu, niezbędnego podczas wytwarzania energii. Zaalarmowane komórki zaczynają więc uwalniać czynniki indukujące apoptozę. Teoria ta wydaje się prawdopodobna m.in. dlatego, że uszkodzenie mitochondriów indukuje również apoptozę w dojrzałych komórkach. A to oznacza, że mechanizm prowadzący do śmierci komórki jest zawsze gotowy do uruchomienia. Jeśli komórka zostanie uszkodzona, zwalnia blokadę i uruchamia program samozniszczenia. Jednocześnie Bassnett zaproponował inną możliwą przyczynę rozpoczęcia apoptozy.

Może nią być kwas mlekowy powstający podczas utleniania glukozy w zróżnicowanych komórkach soczewki. Dojrzale komórki ze środka soczewki nie mają mitochondriów i produkują energię w procesie oddychania beztlenowego, podczas którego glukoza przekształca się w kwas mlekowy. W komórce tworzy się gradient stężenia kwasu i gradient pH, co może zapoczątkować apoptozę. Inne prawdopodobne mechanizmy uruchamiające samobójstwo komórek również zasługują na uwagę. Podczas badań prowadzonych na hodowlach komórek soczewki Michael Wride, teraz pracownik Cardiff University w Walii, oraz Esmond Sanders z University of Alberta w Kanadzie wykazali, że degradację jąder w komórkach soczewki wywołuje czynnik martwicy nowotworów (TNF tumor necrosis factor). TNF jest cząsteczką sygnałową, która może indukować proces apoptozy zarówno w zdrowych komórkach, jak i niektórych komórkach nowotworowych. Nikt jednak nie wie, jak TNF w rzeczywistości działa w soczewce.

Continue Reading

Nerki – Popularne choroby

Wpływ rdzenia kręgowego na czynność nerek wykazał jeszcze Bernard przez wywołanie bezmoczu po przecięciu rdzenia części szyjnej. Liczni badacze, którzy prowadzili dalsze badania w tym kierunku stwierdzili najsilniejsze antydiuretyczne działanie po przecięciu tej części rdzenia na wysokości VII kręgu. Obserwacje psów z przeciętym rdzeniem części piersiowej, między II a IV segmentem, dokonane przez Balinta i Feketa, wykazały, że po 5 – 30 dniach od przeprowadzonego zabiegu wydzielanie moczu jest zupełnie podobne do uzyskanego przez całkowite odnerwienie nerek. Dożylne wprowadzenie wody lub roztworu fizjologicznego w tych warunkach wywołuje tylko niewielkie wahania w wydalaniu sodu, potasu i kreatyniny. Natomiast doświadczenia z przeciętym rdzeniem poniżej XII kręgu piersiowego wykazały chwilowe zwiększenie wydzielania nerek. Naukowcy w długotrwałych doświadczeniach prowadzonych na psach z przeciętym rdzeniem części lędźwiowej wykazali, że wchłanianie zwrotne sodu w kanalikach nerkowych jest zależne od bezpośredniej neuroregulacji nefronu na tym poziomie rdzenia kręgowego.

W kardiologii zaznacza się wciąż znaczny postęp, obejmujący wszystkie dziedziny tej obszernej dyscypliny klinicznej. Dotyczy głównie patofizjologii układu krążenia i patogenezy wielu chorób. Mają również miejsce liczne udoskonalenia metodyczne, zarówno w badaniach hemodynamicznych jak i biologicznych. Szczególnie interesujący i ważny jest rozwój nieinwazyjnych metod badania układu krążenia sprowadzających operowanie złożonymi pojęciami patofizjologicznymi coraz bliżej łóżka pacjenta. W ostatnich latach wprowadzone zostały również nowe metody leczenia chirurgicznego i farmakologicznego. W II wydaniu książki Zarys kardiologii autorzy starali się uwzględnić zdobycze wiedzy kardiologicznej w możliwie szerokim zakresie. Są jednak w pełni świadomi, że ograniczone ramy monografii pozwalają na przedstawienie jedynie najważniejszej problematyki. Wprowadzono nowe rozdziały dotyczące zachowania się układu w czasie ciąży i w samoistnej hipotonii ortostatycznej oraz zasad postępowania w stosunku do chorych z patologią sercową przygotowanych do niekardiologicznych zabiegów chirurgicznych.

W codziennej praktyce lekarskiej spotyka się bardzo często chorych, którzy zgłaszają liczne dolegliwości ze strony różnych narządów, jednak badanie tych pacjentów, niekiedy wielokrotnie powtarzane w czasie ich dłuższej obserwacji, nie prowadzi do wykrycia zmian organicznych w układzie nerwowym i narządach wewnętrznych. Większość lekarzy wyraża zgodny pogląd odnośnie do psychogennego pochodzenia zaburzeń czynnościowych charakteryzujących te zespoły kliniczne, zwane najczęściej nerwicami. Etiopatogeneza nerwic jest złożona i niedokładnie poznana. Podłożem reakcji nerwicowej jest szeroko rozumiany uraz psychiczny, prowadzący do zakłócenia czynności i regulacji wyższej czynności nerwowej, ośrodków podkorowych i układu autonomicznego. Wyczerpujące dane na temat patogenezy nerwic znaleźć można w piśmiennictwie psychiatrycznym. Niektórzy uważają, że osoby zapadające na nerwicę wykazują pewne cechy charakteru uspasabiające do występowania reakcji nerwicowych. Częste też jest rodzinne występowanie nerwic.

Continue Reading

Neurony

DOŚWIADCZENIA prowadzone w naszym i innych laboratoriach na świecie świadczą o tym, że w przepływie wiadomości przez sieć komórek Schwanna i oligodendrocytów neurogleju pośredniczą ATP i adenozyna oraz że zmiany zawartości jonów wapnia w astrocytach wywołuje jedynie ATE Ale czy neuroglej może regulować czynność neuronów inaczej, niż tylko wytwarzając mielinę? Wiele przesłanek sugeruje, że odpowiedź brzmi: tak. Richard Robitaille z University of Montreal zaobserwował, że napięcie wytwarzane na synapsach mięśni żaby zwiększa się lub słabnie zależnie od rodzaju związku chemicznego wstrzykiwanego do komórek Schwanna leżących tuż przy synapsie. Z kolei Erie A. Newman z University of Minnesota zauważył, że po dotknięciu siatkówki szczura fale jonów wapnia wysyłane przez neuroglej zmieniały częstość powstawania potencjału czynnościowego na neuronach wzrokowych. Wreszcie Maiken Nedergaard z New York Medical College, badając skrawki mózgu szczura pobrane z hipokampa, struktury odpowiedzialnej za powstawanie pamięci, obserwował wzrost aktywności elektrycznej synaps, jeśli sąsiednie astrocyty były pobudzane jonami wapnia. Takie wzmocnienie aktywności synaptycznej uważa się za fundamentalny sposób zmiany odpowiedzi układu nerwowego pod wpływem nabywanego doświadczenia.

Odkrycia te sugerują istnienie odmiennych receptorów cząsteczek sygnałowych w neurogleju ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego, zapewniające im odmienny sposób odbioru różnych wiadomości wysyłanych przez neurony, bez potrzeby używania przez nie oddzielnych cząsteczek neuroprzekaźnika i określania celu przekazu. Istotne jest dokładniejsze poznanie procesu mielinizacji włókien nerwowych, ponieważ jego zaburzenia, polegające na nieprawidłowym kształtowaniu się osłonek mielinowych lub na rozpadzie prawidłowych, prowadzą do tzw. chorób demielinizacyjnych. Co roku ich skutkiem jest śmierć tysięcy i paraliż lub ślepota niezliczonej liczby osób. Choroby demielinizacyjne nie są rzadkością. Na stwardnienie rozsiane (SM sclerosis multiplex) zapada na przykład jedna osoba na 700. Dokładnie nie wiadomo, co zapoczątkowuje mielinizację, a pierwszą wykrytą substancją pobudzającą ten proces była adenozyna. Fakt uwalniania jej podczas wyładowania aksonu oznacza, że aktywność mózgu rzeczywiście wpływa na mielinizację. Spostrzeżenie to może wyznaczać całkiem nową drogę prowadzącą do opracowania sposobu leczenia chorób demielinizacyjnych. Pomocne mogą być leki przypominające cząsteczkę adenozyny. Okazało się, że dodanie adenozyny do komórek macierzystych może wywołać ich przekształcenie w neuroglej mający zdolność mielinizacji, a więc taki, który można będzie wszczepić do uszkodzonych nerwów.

Choroby nowotworowe są istną plagą ostatnich czasów. Wiek nie odgrywa tu roli. Chorują dzieci, młodzież, dorośli i starcy. Bez względu na pochodzenie, status społeczny, wykształcenie i majętność dotyka ona wszystkich bez wyjątku. Przyczyny tej choroby są bardzo różne. Niekiedy jesteśmy już genetycznie zdeterminowani, innym razem jesteśmy sami sobie winni, bo nadużywamy alkoholu bądź palimy papierosy. Nowotworem nazywamy wszystko tkanki, które powstają w innym miejscu niż się powinny znajdować. Nie wszystkie nowotwory muszą być groźne dla naszego zdrowia i życia. Nowotwory łagodne są właśnie takimi niegroźnymi nowotworami. Charakteryzują się wolnym tempem rozwoju i zwartą strukturą. Groźna dla naszego życia są natomiast nowotwory złośliwe, które wyróżnia szybkie tempo rozwoju i rozlana struktura. To właśnie one stają się przyczyną osobistych tragedii wielu ludzi. Nie ma lekarstw ani szczepionki, które dadzą całkowitą pewność, że nie zachorujemy na raka. Można jednak stosować się do pewnych zasad, które zmniejszą ryzyko zachorowania

Continue Reading

Nie lubimy ubezpieczeń

Wiele krajów europejskich zachwyca się możliwościami, jakie dają im ubezpieczenia. Nasz naród jest jednak zupełnie inny i sceptycznie podchodzi do tej sprawy. Okazuje się, że nie jesteśmy zainteresowani większością ofert, jakie mają dla nas duże firmy ubezpieczeniowe. Być może dzieje się tak dlatego, że mamy złe doświadczenia jeśli chodzi o tę gałąź usług. Słyszymy wiele o aferach związanych z ubezpieczeniami. Okazuje się, że jest wiele dziwnych firm, które oferują ubezpieczenia, jednak po kilku miesiącach giną wraz z pieniędzmi ludzi, którzy dali się nabrać, ale także ze szczegółowymi danymi osobowymi, które można wykorzystać na różne sposoby szkodząc ich właścicielom. Poza tym wstrętem napawają nas przedstawiciele firm ubezpieczeniowych.

Od nikogo nie możemy uzyskać konkretnych informacji, co ile i kiedy otrzymamy, jakie są zasady przyznawania odszkodowań. Regulamin, jak zwykle jest zbyt długi, pisany małymi literkami i językiem, który trudno odszyfrować. To wszystko skutecznie nas zniechęca. Wydaje się, że ubezpieczenie to prosta sprawa. Zachęcają do tego liczne reklamy, które zapewniają, że formalności to konieczne minimum, że wszystko jest proste i przejrzyste. Jednak wystarczy zadzwonić do takiego przedstawiciela ubezpieczeniowego, a okaże się, że wszystko wygląda zupełnie inaczej. Papierów jest całe mnóstwo, trudno się w tym połapać, a dodatkowo jesteśmy popędzani do złożenia podpisów. Rzadko kto faktycznie czyta regulamin i przygląda się krytycznie ofertom, jakie kieruje do nas ubezpieczyciel. Tymczasem jest to niezwykle ważne, ponieważ w umowie może być wiele haczyków, przez które w przyszłości nie otrzymamy odszkodowania, gdy będziemy tego potrzebować. Dlatego, gdy już się zdecydujemy na ubezpieczenia, należy koniecznie przejrzeć wszystkie papiery.

Nie lubimy ubezpieczeń także dlatego, że niestety rzeczywistość nie wygląda jak bajka czy reklama telewizyjna danej formy ubezpieczeniowej. Wypłata odszkodowania nie następuje niezwłocznie, jak to wiele firm zapewnia. Niestety możemy czuć się bardziej zestresowani niż, jakbyśmy ubezpieczenia nie posiadali. Przez to, że z góry jesteśmy traktowani jak oszuści. Gdy wybuchnie pożar, jesteśmy podejrzani o to, że sami go zaprószyliśmy po to, by otrzymać od firmy odszkodowanie. Podobnie jest z powodzią, zalaniem czy też z chorobą. Takie niedelikatne podejrzliwe zachowanie może nas skutecznie zniechęcić do jakiejkolwiek formy ubezpieczenia. Dlatego też niezbyt przychylnym okiem patrzymy na to zjawisko. Poza tym panuje powszechne przekonanie, że firmy ubezpieczeniowe po prostu okradają nas z pieniędzy, nie oferując nic w zamian. Uważamy, że są złodziejami i wielkimi korporacjami, które bogacą się na naszych pieniądzach. Polacy wciąż nie są przekonani do ubezpieczenia, znacznie bardziej wolą już odkładać pieniądze na czarną godzinę. Niestety to także nie jest rozsądne. Mimo że nie przepadamy za ubezpieczeniami, warto na pewno się tematem zainteresować, być może komuś naprawdę jest to potrzebne i być może naprawdę się nie zawiedzie.

Continue Reading

Nie udawaj Herkulesa – Porady zdrowotne

Bóle pleców są jedną z najczęstszych dolegliwości, na które skarżą się Amerykanie. Około 90 % ludności mieszkającej w Stanach Zjednoczonych, przynajmniej raz w życiu skarży się na ból pleców, a 6 milionów z nich co roku odwiedza lekarza, właśnie z tego powodu. Dla nich pojęcie zdrowych pleców jest trudne do zrozumienia. Mają trudności z wykonywaniem codziennych zajęć, z pracą, a nawet z rozrywką. Jeżeli zdecydujesz się na dźwignięcie czegoś, co prawdopodobnie przerasta twoje siły, musisz pamiętać, że dużo zależy też od pozycji, w której dany przedmiot będziesz chwytał i przenosił. Ważne jest, żeby zbliżyć się do danej rzeczy tak blisko, jak tylko się da, żeby ugiąć kolana i zrównoważaną pozycją ciała oraz obiema rękami podnieść ten ciężki przedmiot, napinając przy tym mięśnie brzucha i nóg. Nieumiejętność dbania o własny kręgosłup może przyczynić się do wielu bardzo przykrych dolegliwości. Warto jest się zastanowić, czy jest się w stanie podnieść dany przedmiot. Jeżeli pojawiają się wątpliwości, zaufaj im. Lepiej jest zdecydować się na odpuszczenie sobie czegoś, niż uporanie się z nim, a później konieczność walki z kręgosłupem i dolegliwościami pleców. Włosy i paznokcie Kobiety przywiązują szczególną wagę do swojego wyglądu i bardzo dla nich ważne jest to by miały zdrowe i zadbane włosy oraz paznokcie. Jednakże często jest tak, że niezdrowy tryb życia, niewłaściwa dieta oraz niedobór niektórych witamin w organizmie może sprawić, że włosy stają się słabe, matowej zaczynają się rozdwajać, a paznokcie stają się łamliwe, rozdwajają się i pojawiają się na płytkach przebarwienia. Wtedy koniecznym jest zastosowanie suplementów diety, które wzmacniają włosy i paznokcie. Poza tym bardzo skuteczne są również naturalne metody takie jak, np. moczenie paznokci w oliwie z oliwek.

Definicji snu istnieje bardzo wiele. Naukowo jest on określany jako jeden ze stanów czynnościowych ośrodkowego układu nerwowego lub jako nierealne doświadczenia zmysłowe występujące podczas spania. Wyjaśnianiem wartości snu zajmowali się również poeci. Dla Szekspira był on „najważniejszą strawą w uczcie żywota”, a Władysław Grzeszczyk uważał, że „tylko we śnie każdy jest tym, kim jest”. Człowiek powinien spać od 8 do 10 godzin, w zależności od jego własnych potrzeb. Co się stanie gdy ilość potrzebnego snu nie zostanie dostarczona do organizmu? Jakość snu potrafi wpływać na system odpornościowy, tempo rozwoju fizycznego i układ sercowo- naczyniowy i wiele innych aspektów zdrowotnych. Niewyspanie i choroby idą ręka w rękę ze sobą. Ryzyko zachorowania zwiększa się, a odporność organizmu maleje. Braki snu w naszych czasach są powszechnie spotykane. Ludzie nie mają czasu, by się wyspać. Nie pozwala im na to nieustanna gonitwa za życiem, głównie zawodowym. Konsekwencje takich postaw są bardzo łatwe do zauważenia. Notuje się, że co roku, około 100 tysięcy wypadków drogowych spowodowanych jest przez kierowców niewyspanych i zmęczonych.. Podczas snu mózg i ciało mają szansę odpocząć od problemów i codziennych obowiązków. Jest to dla nich pewnego rodzaju regeneracja, którą należy w pełni wykorzystywać. W zdrowym ciele zdrowy duch Prawdą starą jak świat jest fakt, iż im bardziej hartujemy swoje ciało, tym bardziej odporne jest ono na choroby. Ludzie prowadzący zdrowy i aktywny tryb życia z reguły żyją o nawet kilkanaście lat dłużej. Dlatego właśnie w życiu każdego człowieka bardzo ważny jest sport. Ma on szczególną wagę u osób, które na co dzień prowadzą siedzący tryb życia (osoby pracujące w biurach, przed komputerem). Każdy z nas powinien sobie przynajmniej jeden w dzień tygodniu poświęcić na ćwiczenia. Nie ważne czy to jakieś dłuższe spacery, biegi, gimnastyka, wycieczka rowerowa czy ćwiczenia na siłowni. Już po miesiącu zauważymy znaczną poprawę naszego samopoczucia oraz kondycji.

Continue Reading

Niebezpieczne założenia

Założenia mogą być niebezpieczne, szczególnie w nauce. Pojawiają się zwykle jako najbardziej prawdopodobne i wygodne interpretacje dostępnych faktów. Jeśli nie zostaną natychmiast zweryfikowane, a ich wady nie okażą się zbyt oczywiste, często stają się dogmatami, do których na silę dopasowuje się nowe dane. Ostatecznie, gdy natłok niedających się wyjaśnić informacji staje się zbyt duży, ortodoksyjna teoria musi upaść. Jesteśmy najprawdopodobniej świadkami takiego punktu zwrotnego w naszym rozumieniu, czym właściwie jest informacja genetyczna. Główny dogmat biologii molekularnej, który obowiązuje od jej początków, czyli już od pół wieku, stanowi, że w DNA zakodowana jest struktura białek i w razie zapotrzebowania na konkretne białko kodujący je fragment DNA (gen) najpierw zostaje przepisany (transkrybowany) na cząsteczkę informacyjnego RNA (mRNA) i dopiero ta jest tłumaczona na układ aminokwasów tworzących białko.

Całość tego procesu nazywamy wyrażaniem genu, a wynikająca z niego współzależność „jeden gen, jedno białko” jest podsumowaniem głównego dogmatu. Geny zatem jedynie kodują białka i same nie wykonują żadnych prac na rzecz komórki to białka pełnią wszystkie funkcje strukturalne i enzymatyczne. Nietrudno wywnioskować, że do tych funkcji należy również regulacja wyrażania genów. Taka konkluzja wynika z badań prowadzonych głównie na bakteriach i innych Prokaryota (jednokomórkowych organizmach niemających jądra komórkowego). Dla tych prostych istot pozostaje ona w zasadzie prawdziwa. Ich DNA składa się niemal całkowicie z genów kodujących białka, rozdzielonych tzw. sekwencjami otaczającymi, dzięki którym zachodzi regulacja wyrażania przyległych genów. U Prokaryota jest co prawda kilka genów kodujących cząsteczki RNA pełniące funkcje regulacyjne, jednak stanowią one niewielką część puli genowej. Przez długi czas naukowcy zakładali, że również w przypadku organizmów zbudowanych z komórek zawierających jądra a więc zwierząt, roślin i grzybów, określanych łącznie mianem Eukaryota białka reprezentują i kontrolują całą informację genetyczną.

Pionier nauk biologicznych Jacąues Monod, podsumowując uniwersalność panującego powszechnie przekonania, stwierdził nawet, że „co jest prawdziwe dla bakterii, jest prawdziwe i dla słonia”. Monod jednak się mylił. Coraz więcej obserwacji wskazuje, że powszechny do niedawna dogmat jest żałośnie niekompletny, jeśli chcemy za jego pomocą opisać biologię molekularną Eukaryota. Oczywiście, białka uczestniczą w regulacji wyrażania informacji genetycznej w organizmach jądrzastych, jednak oprócz nich istnieje równoległy system regulacyjny, składający się z różnorodnych cząsteczek RNA oddziałujących bezpośrednio z DNA i innymi cząsteczkami regulacyjnymi. Ta przeoczona sieć regulacyjna zbudowana z RNA może być czynnikiem, który pozwolił ludziom osiągnąć strukturalną złożoność daleko wykraczającą poza wszystko, z czym mamy do czynienia w jednokomórkowym świecie.

Continue Reading

Oderwanie od rzeczywistości – Sny

Osoby, które kochają przygody i marzą o tym, by ich życie było nieco bardziej kolorowe i intensywne z pewnością lubią sny, w których nie ma rzeczy niemożliwych. W sennych marzeniach możemy w końcu odbywać zagraniczne podróże, mieszkać w pięknej willi, kąpać się w eleganckim basenie czy robić zakupy w najdroższych brytyjskich sklepach. Ludzka wyobraźnia w dziedzinie tworzenia marzeń sennych jest wręcz nieograniczona. Niejedni podczas snu biorą udział w spektakularnych pościgach, kradną samochody, stają się częścią horroru. We śnie nic tak naprawdę nam nie grozi, choć bardzo często zaciera się nam granica między snem a jawą, przez cały czas mamy poczucie, iż rozgrywające się wydarzenia są prawdzie, choć zwykle nijak mają się one do otaczającej nasz rzeczywistości. Wiele jest ludzi, którzy bardzo lubią śnić, zwłaszcza o rzeczach, których nie mają i najprawdopodobniej nigdy nie będą mieli. Sny pozwalają nam na zasmakowanie życia, jakiego nie znamy, na zgromadzenie nowych doświadczeń. Nie należy jednak traktować ich zbyt poważnie. W końcu bardziej przypominają one oglądanie filmu niż rzeczywistość. Magia snów Ludzie śnią i jest to udowodnione, bowiem przecież mamy niejednokrotnie w swojej pamięci, iż tej nocy strasznie się męczyliśmy, albo kiedy się będziemy to jesteśmy zawiedzeni, bowiem mieliśmy tak przemiły sen. Jednak nie tyko ludzie mają taki przywilej, że w nocy towarzyszy im sen – przynajmniej tak twierdzą niektórzy obserwujący naszą przyrodę. Wystarczy spojrzeć chociaż najbliżej nas, czyli na znajdujące się wokół nas psy. Kiedy pies śpi czasami zdarza się, że szczeka lub wykonuje dziwne ruchy – prawdopodobnie wtedy właśnie ma sen, a więc sen to nie tylko domena ludzi i nie tylko im jest potrzebna.

Choroby zakaźne dziesiątkowały ludzkość od zarania dziejów. Pojawiały się coraz nowsze i mniej znane wirusy z którymi ludzie nie mogli sobie poradzić. Z tego względu nieustannie szukano możliwości obrony na przyszłość przed tego rodzaju chorobami. Tego rodzaju ochroną są właśnie szczepienia ochronne. Nie jest to lek, który podaje się osobie gdy ta jest już zainfekowana. Efekt takiej aplikacji szczepionki może mieć wręcz odwrotne konsekwencje i nasilić chorobę. Szczepionka ochronna to specjalny preparat, który zawiera w swoim składzie antygeny drobnoustroju wywołującego daną chorobę. Tym antygenem są zazwyczaj bardzo słabe bakterie wywołujące chorobę. Nie są one w stanie zagrozić zdrowiu człowieka, jednak organizm ludzki, widząc ich obecność zaczyna produkować specjalne przeciwciała, które mają go zwalczyć. Wyprodukowane w ten sposób przeciwciała zostają już w organizmie na bardzo długo (nawet na zawsze). W ten sposób organizm nabywa odporności na dany szczep bakteryjny. Szczepienie zapewniają nam więc długofalową ochronę przed bardzo groźnymi wirusami.

Continue Reading

Ograniczenia paszowe

Tamtejszy rząd wprowadził pierwsze ograniczenia paszowe w 1989 roku, ale dopiero w 1996 rygorystyczny zakaz kanibalistycznego żywienia zwierząt hodowlanych pozwolił na stopniowe opanowanie epidemii w Wielkiej Brytanii w ubiegłym roku odnotowano tylko 612 przypadków. Ogółem na Wyspach zidentyfikowano około 180 tys. chorych zwierząt, ale modele komputerowe wskazują, że zakażonych było 1.9 min sztuk więcej. Dla wielu osób zmiany przepisów nastąpiły zbyt późno. Pomimo wcześniejszych zapewnień ze strony brytyjskiego rządu, że BSE nie jest zakaźna dla ludzi, okazało się, że jest inaczej. W marcu 1996 roku Robert Will, James Ironside i Jeanne Bell, pracujący w Państwowej Jednostce Nadzoru CJD w Edynburgu, donieśli, że 11 młodych Brytyjczyków zmarło na wariant choroby CreutzfeldtaJakoba (vCJD). Wzór rozmieszczenia złogów prpsc u jycjj pacjentów różnił się znacznie od znajdowanego u chorych na typową postać CJD.

Wielu naukowców, łącznie ze mną, miało początkowo wątpliwości co do domniemanego związku pomiędzy BSE i vCJD. Zmieniłem w końcu zdanie pod wpływem danych uzyskanych w wielu badaniach, przeprowadzonych m.in. przez Michaela Scotta i Stephena DeArmonda, moich współpracowników z University of California w San Francisco (UCSF). Wykonali oni doświadczenia na myszach zmodyfikowanych genetycznie w taki sposób, aby imitować procesy zachodzące u bydła, przynajmniej w odniesieniu do białka prionowego (gen kodujący PrP u przeżuwaczy został wstawiony do genomu myszy). Myszy te zachorowały po około dziewięciu miesiącach od wstrzyknięcia im prionów pochodzących od bydła z BSE lub ludzi z vCJD, przy czym obraz choroby był ten sam, niezależnie od tego czy priony pochodziły od krów, czy od pacjentów z vCJD. Do lutego 2004 roku vCJD rozpoznano u 146 osób z Wielkiej Brytanii i u 10 z innych krajów. Nikt nie wie dokładnie, u jak wielu choroba jest dopiero w fazie wylęgania.

Modele epidemiologiczne wskazują, że osób takich jest zaledwie kilkadziesiąt, ale modele te opierają się na założeniach, które mogą okazać się nieprawdziwe. Zakłada się na przykład, że vCJD rozwija się tylko u ludzi o szczególnym profilu genetycznym. Ponieważ okres utajenia chorób prionowych jest bardzo długi, upłynie dużo czasu, zanim poznamy ostateczną liczbę przypadków choroby vCJD i zanim się dowiemy, czy miały podobne uwarunkowania genetyczne. W wariancie choroby CreutzfeldtaJakoba białko PrPSc gromadzi się nie tylko w mózgu, ale także w niektórych narządach układu limfatycznego, na przykład migdalkach czy wyrostku robaczkowym, co sugeruje, że w pewnym momencie PrPSc przedostaje się do krwiobiegu. Badania na zwierzętach wykazały, że patogenne priony mogą zostać przeniesione na zdrowe zwierzęta przez przetoczenie krwi od zakażonych osobników. W odpowiedzi na to wiele krajów wprowadziło zaostrzone przepisy dotyczące krwiodawstwa.

Continue Reading