Złoto nadal jest dobrą inwestycją

Inwestycja w metale od wielu lat jest jednym z popularniejszych sposobów na lokowanie, a nawet pomnażanie zgromadzonego kapitału. Zwykle jest tak, że za każdym razem, gdy gospodarka światowa ma się świetnie, giełdy dają wysokie zwroty, wtedy pojawia się wiele głosów wykrzykujących, że nabywanie złota i srebra to tylko relikty starych czasów. Ludzi tych łudzi miraż wiecznie rozwijającej się gospodarki bez kryzysów i giełd bez spadków cen akcji. Tymczasem choćby austriacka szkoła ekonomii w teorii cykli koniunkturalnych udowodniła już dawno temu, że to nierealne, czego dowody znajdujemy po raz kolejny w ostatnich miesiącach. Świat co pewien czas nawiedzany jest przez okresy dekoniunktury.

Wtedy właśnie do łask wraca złota sztabka, metal ten jest w takiej sytuacji rozchwytywany, a jego ceny osiągają kolejne rekordy. Mnożą się wtedy różnego rodzaju fundusze inwestycyjne, które lokują pieniądze w cenne metale lub w związane z nimi przedsięwzięcia. Pamiętajmy jednak, że kupując ich jednostki w ręku nadal mamy jedynie papiery, a jak wiadomo wiele takich karteczek ma obecnie tylko wartość kolekcjonerską. Dlatego znacznie bezpieczniej kupić np. krugerrandy, ponieważ wtedy wchodzimy w posiadanie kruszcu w postaci fizycznej, a nie tylko kwitu, który metal symbolizuje.
Tego rodzaju inwestycje wymagają jednak sporo wiedzy i uwagi, za cenne metale łatwo jest przepłacić, a na ich cenę wpływ ma bardzo dużo zmiennych. Nie można również sugerować się kolejnymi rekordami cen uzyskiwanych za złoto na zagranicznych giełdach. Transakcje te bowiem zazwyczaj rozliczane są w dolarach, żeby dokładnie orientować się bieżących cenach, to dodatkowo trzeba wziąć także pod uwagę wartość amerykańskiej waluty.

You may also like